Miłość w Leningradzie

Kilka lat temu wrocławianie pokochali „Leningrad”, brawurowo zrealizowany zestaw piosenek zespołu Leningrad z Sankt Petersburga.

BILETY

miejsce: Impart, Duża Scena
data: 28 marca, godz. 20:00 | 29 marca, godz. 18:00
czas: 1 godz. 40 min bez przerwy
bilety: 35, 45 zł
dla widzów 16+
stroboskop!
dym!

Teatr Miejski w Gliwicach
scenariusz i reżyseria: Łukasz Czuj, teksty piosenek i muzyka: Siergiej Sznurow (zespół Leningrad), tłumaczenie piosenek: Michał Chludziński, scenografia i kostiumy: Elżbieta Rokita, ruch sceniczny: Maciej Cierzniak, kierownictwo muzyczne: Remigiusz Hadka, kierownictwo wokalne: Ewa Zug, inspicjent: Marek Migdał

obsada: Karolina Olga Burek, Mariusz Kiljan, Łukasz Kucharzewski, Aleksandra Maj, Dominika Majewska, Tomasz Mars, Małgorzata Pauka/Katarzyna Dworak, Maciej Piasny, Michał Wolny, Mirosława Żak, zespół muzyczny: Damian Drzymała (perkusja), Remigiusz Hadka (gitary, akordeon, piano), Michał Sosna/ Robert Kamalski (saksofon tenorowy i barytonowy), Bartłomiej Stuchlik (kontrabas, bas, piano)

produkcja: Patrycja Wróbel

„Miłość w Leningradzie” to bezpośrednia kontynuacja tego przedstawienia, zrealizowana według sprawdzonej zasady: mocniej, więcej, głośniej. W roli luźno inspirowanej postacią Siergieja Sznurowa, autentycznego lidera Leningradu, cenionego muzyka, showmana i odnoszącego sukcesy przedsiębiorcy ponownie występuje Mariusz Kiljan.

Rzecz rozgrywa się w klubie Miłość w Sankt Petersburgu. Bywalcami lokalu są postacie z piosenek Leningradu, wyłażące z głowy Sznura. Sznur przez życie jedzie po bandzie, uciekając przed piekłem prawdziwym i urojonym. Jego opowieść jest bezdennie smutna: o pieniądzach, narkotykach, modnych ciuchach, wyjazdach na Zachód, gdzie można zaznać wolności, ale tylko tyle, na ile pozwala wiza.

Leningrad: wybuch rockowej petardy w popowej zupie, kolorowy sen, Sankt Petersburg by night.

Fot. Jeremi Astaszow, Michał Ramus

Fot. Tomasz Walków