II kaip-1

    W II etapie Konkursu wystąpią…

    Oto uczestnicy II etapu Konkursu Aktorskiej Interpretacji Piosenki. Usłyszymy ich na Dużej Scenie Capitolu już 24 marca. Zapytaliśmy ich o kilka skojarzeń związanych z utworami z Kanonu Piosenki Aktorskiej. 

    Więcej o Konkursie można przeczytać tutaj.

    Aleksandra Bugaj, skrzypaczka i wokalistka, jest absolwentką Uniwersytetu Muzycznego im. F. Chopina w Warszawie, obecnie na stałe związana z Orkiestrą Kameralną Leopoldinum działającą przy Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu. Współpracuje z różnymi orkiestrami i zespołami kameralnymi (m.in. Sinfonia Varsovia, kwartet DZiK), jest autorką oryginalnego, solowego projektu, w którym jednocześnie gra, śpiewa i na żywo loopuje dźwięk skrzypiec.

    Aleksandra Bugaj fot Lukasz Rajchert

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Księżyc nad Buenos Aires, ponieważ właśnie tutaj przebywam i tutaj szykuję się do drugiego etapu konkursu. Ciekawie jest spojrzeć na Kościelisko z tak odległej perspektywy, niby daleko, a więcej wspólnego niż by się wydawało. Alabama, Buenos Aires czy Kościelisko, księżyc ten sam

    – Jeżeli miłość jest…

    – to śpiewajmy o niej.

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Zdecydowanie utożsamiam się z koniem narowistym, szkoda że nie ma takiego typu osobowości, choleryk brzmi zdecydowanie gorzej:-)

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – Chciałoby się czymś zaskoczyć, a tu piosenka sama podaje odpowiedź: zawsze i wszędzie gnam do ludzi.

    (fot. Łukasz Rajchert)


    Paulina Grochowska, absolwentka Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku oraz Studium Wokalno-Aktorskiego im. D. Baduszkowej w Gdyni. Na co dzień pracująca jako aktorka musicalowa i korepetytor wokalny. Obecnie wraz z zespołem pracuje także nad własnym materiałem i wydaniem płyty EP.

    Paulina Grochowska fot Wojciech Stekla

    Pytania są dość enigmatyczne, odpowiem tak:

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Gnam na narowistym koniu do Alabamy przez Kościelisko. A że już późno, to wyszedł księżyc. Gnam po miłość, jak każdy :)

    (fot. Wojciech Stekla)


    Dominika Handzlik, studentka Wydziału Aktorskiego krakowskiej PWST, jest absolwentką Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej im. St. Moniuszki w Bielsku- Białej. Autorskim monodramem „Doświadczane” w reżyserii Haliny Kubisz-Muły, zdobyła I nagrodę Festiwalu Jednego Aktora „Sam na Scenie” w Słupsku. Podczas zeszłorocznej edycji  Przeglądu Piosenki Aktorskiej zagrała w spektaklu „4’12” w reż. Agaty Dudy-Gracz.

    Dominika Handzlik fot Aneta Siemieniuk

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Nade mną. (A geograficznie może to być dokładnie pomiędzy, co wskazywałoby na sam środek Atlantyku.)

    – Jeżeli miłość jest…

    – Jeżeli / miłość *

    *niepotrzebne skreślić

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Konie pełne deszczu.

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – I co z tego biegu mam? ubogacam czy trwonię się z każdym krokiem?

    (fot. Aneta Siemieniuk)


    Kalina Hlimi-Pawlukiewicz, aktorka, kompozytorka, autorka tekstów i wokalistka, absolwentka wrocławskiej PWST. Ukończyła także scenariopisarstwo w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Gra na harfie i fortepianie, a gdy nie gra na scenie to pisze piosenki czego efektem będzie autorski album, który ukaże się wiosną br.

    Kalina Hlimi fot Bartosz Maciejewski

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Dwa Księżyce.

    – Jeżeli miłość jest…

    – Jest.

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Riders on the storm

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – Na ryby…

    (fot. Bartosz Maciejewski)


    Katarzyna Janiszewska, z Wydziału Aktorskiego wrocławskiej PWST, pochodzi z Podlasia. Zanim dostałam się do szkoły teatralnej, studiowała historię sztuki. Ukończyła liceum muzyczne (pianino). Lubi ekstrema: skoki na bungee, ze spadochronem i obrazy Beksińskiego. Jej największym osiągnięciem było dostanie się do szkoły teatralnej w aparacie ortodontycznym i bez umiejętności dotknięcia głową kolan przy skłonie. Zakochana w twórczości brutalistów i poetów wyklętych. Wielka fanka twórczości Sarah Kane oraz Toma Waitsa.

    Katarzyna Janiszewska fot Anastasija Norchuk

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Księżyc nad Kościeliskiem.

    – Jeżeli miłość jest…

    – Jeżeli miłość jest za darmo to… droga Milko, fakturę przyślę pocztą.

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    –  Konie narowiste!

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – Gonię za odpoczynkiem a już jak go złapię, to ganię się za bezczynność.

    (fot. Anastasija Norchuk)


    Marcin Januszkiewicz, aktor, wokalista, songwriter, absolwent warszawskiej Akademii Teatralnej, związany z warszawskimi teatrami: Współczesnym, Studio i Buffo, i z wrocławskim Teatrem Muzycznym Capitol. Jest laureatem m.in. nagrody dziennikarzy na 33 PPA we Wrocławiu (2012) i I nagrody w konkursie “Pamiętajmy o Osieckiej” (2011). W Teatrze Studio można było zobaczyć jego autorski recital „Agnieszka Osiecka po męsku”.

    Marcin Januszkiewicz fot Agnieszka Kacprzak

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Nad Alabamą.

    – Jeżeli miłość jest…

    – To jest.

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Deszczowe wtorki i konie mechaniczne.

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – Pam pam pam pa ra pam pam.

    (fot. Agnieszka Kacprzak)


    Natalia Juszczyszyn i Projekt O Roboczej Nazwie:

    Natalia Juszczyszyn fot.arch.pryw.

    Natalia jest wrocławianką, uczyła się we Wrocławskiej Szkole Jazzu; jej muzyczni kompani z PORN to Szymon Paduszyński i Filip Laszuk. W tym składzie występowali także w telewizyjnym programie The Voice of Poland.

    Zdecydowanie bliżej mi myślami do tej Alabamy. Bardzo trafione pytanie. Kiedy po raz pierwszy usłyszałam ten tekst, a było to bodajże nagranie w wykonaniu The Doors, stwierdziłam, że mógłby to być soundtrack do mojego życia.

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Wieczorową i nocną porą, kiedy mam okazję na własne oczy księżyc oglądać, jest to raczej sceneria rodem z numeru Brechta niż Młynarskiego. Księżyc nad Kościeliskiem jest też jakiś taki ładniejszy niż ten nad Alabamą, pewnie to kolejny powód, dla którego utożsamiam się bardziej z tym drugim. I chyba nawet nie ma w tym żadnego drugiego dna.

    – Jeżeli miłość jest?

    – Miłość to dla mnie dość trudny temat, na pytanie, czy jest możliw,a jest mi ciężko odpowiedzieć, bo chyba mnie ona dopiero czeka. Nie wiem zatem, czy rzeczywiście jest lekarstwem na ból istnienia i odpowiedzią na nasze egzystencjonalne pytania. Nawet sama Osiecka zostawia to nam do interpretacji. Jak wyżej wspomniałam, w momentach, kiedy takie pytania rodziły się w mojej głowie, szukałam raczej księżyca nad Alabamą, łatwiej znaleźć.

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Narowiste konie, a później deszczowe psy, a potem zmiana, później znowu i tak w kółko. Wydaje mi się, że stanem naturalnym jest dla mnie raczej deszczowy pies, lubię się zagubić w czasie, zatracić, lubię jak staje czas, a jak bardzo nie chce stanąć, to wyłączam telefon. Tak na dwa dni na przykład. W dobie smartfonów chyba tylko tak można się poczuć jak w wnętrzu zepsutego zegara. Takie czasy…  Niestety, powrót do rzeczywistości wymusza podkręcenie tempa, a tempo czasem prowokuje do ograniczenia sobie pola widzenia. Kiedy pędzę za mocno, mam wrażenie, że omija mnie wiele prostych, pięknych rzeczy i mój wewnętrzny deszczowy pies robi się wtedy głodny. Szukam więc ciągle złotego środka.

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – Tu zdecydowanie kierunek mam ten sam, co Młynarski. Do ludzi, oczywiście! Z tym, że nie gonię, tylko raczej spaceruję. Przyjaciółka mojej mamy powiedziała mi kiedyś, że inni ludzie i ich oczy są zwierciadłem Ciebie samego ale też świata na około. Słowa innych ludzi opisują nam rzeczywistość lub wydarzenia przez ten nasz swoisty człowieczy filtr, u każdego zupełnie inny, bo różnimy się bardzo.  Nasze własne odbicie w słowach lub w ogóle percepcji innych ludzi jest genialnym materiałem do refleksji, porównań i drogą do poznania samego siebie ciut lepiej. Porządna dyskusja to najlepsza intelektualna rozrywka jaką znam. Istnieje tylko jeden warunek. My też musimy mieć filtr na to, do jakich ludzi gonimy, do jakich ludzi nas ciągnie. Tutaj zakończę, bo myśl chyba już jest jasna.

    (fot. archiwum prywatne)


    Alicja Juszkiewicz, aktorka Teatru Nowego w Poznaniu, ma 24 lata. Urodziłam się w Olsztynie, w krainie tysiąca jezior i pięknych warmińskich lasów. W 2016 r. ukończyłam Łódzką Szkołę Filmową na wydziale aktorskim. Otrzymała wyróżnienie Sekcji Krytyków Teatralnych ZASP im. Andrzeja Nardellego za najlepszy debiut aktorski.

    Alicja Juszkiewicz fot. Tomek Gola

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Jeśli mówimy o księżycu nad Alabamą z Czasu Relaksu, to kupuję w ciemno wszystko, co jest związane z wszelakim odpoczynkiem i wywczasem, tudzież biesiadą i niezobowiązującymi pląsami, najlepiej nad ogniskiem, bądź jeziorem, w towarzystwie ciepłego piasku :) Już za dużo tej okropnej zimy, błota i ciemności. Słońca, zdecydowanie potrzeba słońca!!!

    – Jeśli miłość jest…

    Oj, jest ! I cieszę się, że poznałam to piękne uczucie. A jeżeli miłość jest… domem, to niech mnie ktoś uspokoi, że czasem może być też małą czerwoną walizką, w której jest tylko parę najpotrzebniejszych rzeczy.

    – Deszczowe psy czy narowiste konie?

    Rain dogs. Jest to pierwsza piosenka Toma Waitsa, którą usłyszałam, gdy byłam mała. Był to początek ogromnej fascynacji.

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – No właśnie gnam, tak jak większość z nas…. Tylko nie wiem, dokąd i w jakim celu jest ten bieg. W tym mój mały problem i zagwozdka życiowa. I chyba dlatego chciałam spróbować napisać o tym piosenkę ;)

    (fot. Tomek Gola)


    Katarzyna Kłaczek pochodzi z Górnego Śląska, a kończy obecnie Wydział Lalkarski wrocławskiej PWST. Podczas zeszłorocznej edycji Przeglądu Piosenki Aktorskiej, wspólnie z Układem Formalnym, zdobyła Tukana Nurtu OFF. Od stycznia jest aktorką Teatru Lalki i Aktora w Wałbrzychu.

    Katarzyna Kłaczek fot. Patrycja Suska

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Nad Alabamą, bo nad Kościeliskiem księżyc już widziałam.

    – Jeżeli miłość jest…

    – …to jest trudna.

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Narowiste konie. Może gnam za szybko i zbyt chaotycznie, ale dobrze jest biec przed siebie.

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – Nie wiem. Ale gdziekolwiek dobiegnę, znajdę kolejne wyzwanie i pobiegnę dalej.

    (fot. Patrycja Suska)


    Justyna Kokot, aktorka, absolwentka Wrocławskiej PWST. Współpracuje z teatrem: Współczesnym w Warszawie, Lubuskim w Zielonej Górze i Teatrem im. A.Fredry w Gnieźnie. Laureatka drugiego miejsca 18. konkursu „Pamiętajmy o Osieckiej”. Debiut filmowy w „Ataku Paniki” Pawła Maślony. Za parę miesięcy 30-latka, ale czuje się z tym ok. Pieniądze wydaje na buty i jedzenie. Lubi spać, alpaki i piosenki o miłości.

    Justyna Kokot fot Marek Zimakiewicz

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Tymczasowo księżyc nad śródmieściem południowym miasta stołecznego Warszawa, a jedyne co u mnie rymuje się z „Alabama” to to, że biodra mam jak hamak!

    – Jeżeli miłość jest…

    – …to czekam.

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Narowiste psy i deszczowe konie i alpaki bo prychają i są bardzo zabawne

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    –  Ja odpowiedź jedną mam: Fa fa fa fa fa fa fa fa fa ra fa fa…

    (fot. Marek Zimakiewicz)


    Tomasz Kowalski jest aktorem, reżyserem i piosenkarzem, ma na swoim koncie liczne role w teatrze i filmie, dubbingu. Jest laureatem m.in. Grand Prix Festiwalu Piosenki Francuskiej w Lubinie, Festiwalu Pamiętajmy o Osieckiej i Piosenek Anny German w Zielonej Górze.

    Tomasz Kowalski fot.Tommi

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Nad Alabama, oczywiście.

    – Jeżeli miłość jest…

    – To jest gotowością, decyzja, stabilnym stanem dojrzałego człowieka, a nie relatywną zmienną.

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Konie narowiste!!!! Galopem!!!

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – W kierunku tym, gdzie jeszcze nikt nie odważył się kolonizować, uzurpować, obezwładniać i kontrolować.

    (fot. Tommi)


    Iga Kozacka, studentka wokalistyki jazzowej Akademii Muzycznej w Katowicach, laureatka wielu konkursów dla wokalistów, m.in. „Pamiętajmy o Osieckiej”, zdobywczyni Grand Prix Konkursu Dobrej Piosenki im. Kaliny Jędrusik oraz I nagrody festiwalu „Niemen Non-Stop” w Słupsku. Początki kariery to zwycięski Przegląd dla Przedszkolaków w Boronowie, który zawojowała mając cztery lata. Ostatnio półfinalistka programu The Voice of Poland oraz uczestniczka „Bitwy na głosy”.

    Iga Kozacka fot.arch.prywatne

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Księżyc nad Kościeliskiem

    – Jeżeli miłość jest..

    – …możliwa?

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Konie narowiste.

    – Dokąd gonię , dokąd gnam?

    – Do ludzi ;) Choć mnie nieraz wkurzą i zdrowo mi napsują krwi!

    (fot. archiwum prywatne)


    Izabela Kubrak, studentka wydziału wokalno-aktorskiego krakowskiej PWST, od zeszłego roku jest aktorką Krakowskiej Opery Kameralnej, gdzie występuje w spektaklach muzycznych. Jej pierwszy kontakt z dużą sceną miał miejsce w wieku 12 lat w krakowskim Studiu teatru Muzyki i Tańca,a pierwszy “oficjalny” kontakt z wokalistyką i muzyką w Krakowskiej Szkole Jazzu i Muzyki Rozrywkowej.

    Izabela Kubrak fot Izabela Kubrak
    – Żeby nie zwariować od nadmiaru aktorstwa, muzyki i sztuki scenicznej w pojęciu wszelakim, zajmuję się również fotografią i portretowaniem pięknych ludzi (głównie kolegów-aktorów). Bardzo lubię też pisać i bazgrolić rzeczy, które siedzą mi w głowie, ale zawsze chowałam je do szuflady. Aż do teraz. Mój dobry przyjaciel i fantastyczny muzyk, multiinstrumentalista, akompaniator, Dawid Rudnicki, kazał mi zgłosić do konkursu coś mojego, obiecując, że skomponuje do tego muzykę, no więc jednym z takich bazgrołów jest śpiewana przeze mnie piosenka “Krakowianka”.

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Oczywiście nad Kościeliskiem, bo przecież tam Pański policzek w mój wtulony…

    – Jeżeli miłość jest…

    – …to gdzie dokładnie mam jej szukać?

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Choćby i deszczowe, to psy. Zawsze psy. Z konia raz spadłam dość spektakularnie….

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – Przed siebie, po nowe, po swoje, do siebie.

    (fot. Izabela Kubrak)


    Dorota Kuziela-Brudzińska, skrzypaczka, kompozytorka, poetka, bardessa i wokalistka. Wśród nagród, które zdobyła znajduje się II miejsce na Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Artystycznej czy I miejsce na Festiwalu Piosenek Ewy Demarczyk, szerokiej publiczności zaprezentowała się także w programie The Voice of Poland. W zespole „Sowa i Przyjaciele” wykonuje autorskie utwory łącząc jednocześnie grę na gitarze ze śpiewem.

    Dorota Kuziela fot.Marcin Burger

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Raczej rum, cola i słońce karaibskie.

    – Jeżeli miłość jest…

    – To ja właściwie też.

    –  Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Pies w deszczu asteroidów – oczywiście!

    –  Dokąd gonię, dokąd gnam?

    Tam gdzie jestem sam – sobie pan!

    (fot. Marcin Burger)


    Marianna Linde, studentka wydziału wokalno-aktorskiego krakowskiej PWST.

    Marianna Linde fot Renata Młynarczyk

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Nad Alabamą

    – Jeżeli miłość jest…

    – To dobrze.

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – deszczowe psy.

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – Do oceanu spokoju.

    (fot. Renata Młynarczyk)


    Karolina Micuła ukończyła Historię Sztuki na Uniwersytecie Wrocławskim, a obecnie kształci się na trzecim roku Studium Musicalowego Capitol we Wrocławiu. Koordynowała wiele wydarzeń kulturalnych, współtworzy projekt „Wolność jest w Jazz” pod kierownictwem muzycznym Marcina „Lutra” Lutrosińskiego. Zaangażowana aktywistka rowerowa, a także w obszarze praw kobiet i walki o Teatr Polski we Wrocławiu.

    Karolina Micuła fot Stanisla Zajaczkowski

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Byle w pełni.

    – Jeżeli miłość jest…

    – To „chcę się z tobą bawić w chowanego i dawać ci swoje ubrania i mówić ci że podobają mi się twoje buty i siedzieć na schodach kiedy bierzesz prysznic i masować ci szyję i całować ci stopy i trzymać cię za rękę i wychodzić razem żeby coś zjeść i nie obrażać się kiedy mi wyjadasz z talerza i spotykać się w barze i rozmawiać o tym jak minął dzień i przepisywać na maszynie twoje listy i przenosić twoje pudła i śmiać się z twoich wariactw i dawać ci taśmy których nie słuchasz i oglądać wspaniałe filmy i oglądać głupie filmy i narzekać na programy radiowe i robić ci zdjęcia kiedy śpisz i wstawać żeby przynieść ci kawę i bułeczki i drożdżówki i chodzić do Florenta na kawę o północy i nic sobie nie robić kiedy podkradasz mi papierosy i nigdy nie masz zapałek i opowiadać ci…”

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Koty garbiące się na dachach.

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – W wiele miejsc absolutnie.

    (fot. Stanisław Zajączkowski)


    Agnieszka Przekupień pochodzi z Zakopanego, aktorka i wokalistka, absolwentka specjalności Musical na Wydziale Wokalno-Aktorskim gdańskiej Akademii Muzycznej. Aktualnie jest związana z Teatrem Muzycznym w Łodzi. W jej dorobku artystycznym znajdują się role Marii Rainer w „Dzwiękach Muzyki” (Gliwicki Teatr Muzyczny), Roksany w musicalu „Cyrano” oraz Marii Magdaleny w „Jesus Christ Superstar” (Teatr Muzyczny w Łodzi).

    Agnieszka Przekupien fot copyright Ruda Fotografia

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Każdy ma swój własny księżyc. Wiem, że mój zawsze jest nade mną – gdziekolwiek jestem, ale nad Kościeliskiem jakiś on wyraźniejszy i jakoś nam bliżej do siebie ;)

    – Jeżeli miłość jest…

    – Miłość jest! Gdyby nie ona, nie istniałabym..

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Deszczowe psy! Uosobienie prawdziwej szczęśliwej wolności.

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – To fakt. Gnam i gonię. Ale każda moja gonitwa ma swój sens. Gnam pod górę, bo im trudniej – tym lepiej smakuje nagroda.

    (fot. @ Ruda Fotografia)


    Karolina Szeptycka pochodzi z Wrocławia,studiuje na II roku Akademii Teatralnej im Aleksandra Zelwerowicza  w Warszawie. Jest laureatką wielu konkursów wokalnych,miedzy innymi zdobyła Grand Prix Ogólnopolskiego konkursu interpretacji tekstów Agnieszki Osieckiej ” Bardzo wielka woda” we Wrocławiu. Ukończyła muzyczną szkołę podstawową oraz gimnazjum muzyczne w klasie skrzypiec i instrumentów perkusyjnych. Jest absolwentką klasy teatralnej liceum Ogólnokształcącego im. Agnieszki  Osieckiej we Wrocławiu.

    Karolina Szeptycka fot Natalia Mrugala

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Ohh (szepnął diabeł ) Alabama!

    – Jeżeli miłość jest…

    – To jest „lekiem na całe zło”

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Czarne konie, czarne wichry dwa…

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    -Za myślą, że coś jednak się zdarzy…

    (fot. Natalia Mrugała)


    Julita Wawreszuk, studentka Studium Wokalno-Aktorskiego w Białymstoku, aktorka Teatru Najnowszego tamże. Zdobywczyni wielu nagród w konkursach wokalnych, m.in. I miejsce w Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Białoruskiej 2017 w Hajnówce, Grand Prix w Ogólnopolskim Konkursie Piosenki 2015 w Kaliszu oraz III miejsce w Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Poetyckiej im. Bułata Okudżawy. Poza śpiewem interesuje się tańcem, grą na perkusji i matematyką.

    Julita Wawreszuk fot arch prywatne

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Księżyc nad Kościeliskiem. Bo spokojnie i polsko.

    – Jeżeli miłość jest…

    – … jest lekarstwem na oczy pełne łez, na czarnych myśli tłok, ratunkiem na szary mysi strach… Jest lekiem na całe zło.

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Deszczowe psy. Konie narowiste zbyt szybko gnają ku końcowi.

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – Do ludzi, po szczęście, do Boga.

    (fot. archiwum prywatne)


    Ewelina Zawada, studentka II roku białostockiego Wydziału Sztuki Lalkarskiej warszawskiej Akademii Teatralnej. Jest również aktorką nieformalnej grupy pod nazwą “Teatr Najnowszy”, którego założycielem jest Wojciech Szelachowski. Ma na swoim koncie koncerty m. in. z Jackiem Bończykiem i Mirosławem Czyżykiewiczem.

    Ewelina Zawada for Patrycja Koczur

    – Księżyc nad Alabamą czy nad Kościeliskiem?

    – Księżyc nad Kościeliskiem, góralska ma dusza.

    – Jeżeli miłość jest…

    – Jest i basta. Miłość największym jest darem, jaki mogła otrzymać ludzkość, światełkiem trzymającym każdego przy życiu. Zabrzmiało patetycznie i dobrze.

    – Deszczowe psy czy konie narowiste?

    – Deszczowe psy… albo nie, konie narowiste… albo… aaaa,  nie wiem, wciąż się uczę, szukam…

    – Dokąd gonię, dokąd gnam?

    – That’s easy, love and world peace.

    (fot. Patrycja Koczur)