offInsta

    Spektakle Nurtu OFF #39PPA

    Wrocław, 29 listopada 2017

    W Nurcie Off na 39. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej zobaczymy 10 spektakli. „Ponownie –mówi Cezi Studniak, szef artystyczny PPA – widać silne społeczne zaangażowanie artystów, znów wyraźnym głosem o sobie i swoim miejscu w świecie mówią kobiety. Kilka scenariuszy podjęło wątek samotności i wyobcowania człowieka – w tłumie, w medialnym i technologicznym chaosie, który nas otacza, kilka zastanawia się nad rolą i miejscem artystów w dzisiejszej rzeczywistości.

    Interesujące i bardzo różnorodne jest podejście do muzyki, które proponują uczestnicy konkursu. Jest też wśród nich wielu teatralnych zawodowców, można się więc spodziewać, że offowe spektakle 39. PPA będą po prostu dobrym, muzycznym teatrem”.

    Jurorzy podkreślili, że poziom pierwszego etapu konkursu był w tym roku bardzo wysoki, i że mieli trudności z dokonaniem wyboru.

    Off na PPA po raz 12.

    Konkurs Off na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu organizowany jest od 2006 roku. Podczas każdej edycji PPA widzowie mogą obejrzeć sześć – dwanaście offowych przedstawień. Autorzy projektów otrzymują dofinansowanie i wsparcie produkcyjne, a najlepsze przedstawienie nagradzane jest statuetką Tukana Off i nagrodą w wysokości 10 tysięcy zł.

    10 najlepszych scenariuszy

    W tym roku Jury w składzie: Cezi Studniak, Paweł Krupski, główny producent i Joanna Zabuska, producentka spektakli off, wybrało do realizacji następujące scenariusze:

    „Can I be Whitney?”

    Scenariusz, reżyseria i wykonanie: Tomasz Szczepanek, przygotowanie wokalne, przygotowanie materiałów muzycznych: Marcin Steczkowski, przygotowanie wokalne: Agata Wrońska, wideo: Natan Berkowicz, konsultacje artystyczne: Ramona Nagabczyńska
    Tomasz Szczepanek wyznaje, że nie umie śpiewać jak Whitney Houston (a właściwie w ogóle nie umie śpiewać) i zadaje sobie pytanie, czy będzie w stanie się tego nauczyć. Rozumie, że to zadanie skazane na porażkę, ale mimo to chciałby przynajmniej spróbować, bo w głosie Whitney Houston ważne dla niego są dwie rzeczy: siła i inteligencja emocjonalna. Dlatego przystępuje do realizacji dwuetapowego projektu: najpierw, od grudnia do końca lutego, przejdzie trening wokalny, a na PPA zaprezentuje efekty ćwiczeń. Próby będą filmowane, i tę dokumentalną retrospekcję, jak też rezultaty treningu – już na  żywo – będą mogli obejrzeć widzowie Przeglądu.


    „Wkurwione kobiety w leju po Polsce”

    Tekst: Maja Staśko, reżyseria: Przemysław Wojcieszek

    Wkurwione kobiety w leju po Polsce to: Aleksandra – grzeczna dziewczynka z przedmieścia. Samanta – szmata z bloku, Barbara – brzydka albo w ciąży, Magda – łatwa i brudna, Renata – dziewczyna stąd, Martynika – dziewczyna z klasą, Nastazja – dziewczyna szczurzyca, Dominika – fitness Maryja, Natalia – kasjerka, Marta – napalona, Dobrawa – królowa i Agata – smutna cipa. Kilkanaście songów-monologów: od rezygnacji przed niezgodę do wściekłości.
    Kobiety to 51 procent społeczeństwa. 51 procent, które – jak mówi finał tekstu – nie ma prawa decydować o swoim ciele i o swoim życiu, ma mniejsze zarobki, niezależnie od tego jak haruje, i nikt nie pyta ich o zdanie, kiedy chce je klepnąć w tyłek.


    „Dziecko piasku”

    Adaptacja i reżyseria: Mikołaj Woubishet, muzyka: zespół KAGYUMA, czyli Kama Salach, Agata Majewska, Julia Kulpa i Marta Mackiewicz, teksty piosenek: Jan Naturski, choreografia: Barbara Olech, występują: Mikołaj Woubishet, KAGYUMA, Kajetan Dudziński, akrobaci: Jacek Marks i Bartek Nowak

    Spektakl inspirowany powieścią Tahara Ben Jellouna pod tym samym tytułem. To osadzony w klimacie arabskich opowieści wielogłosowy poemat o wolności i transgresji, przekraczaniu granic siebie i własnego ciała, o tłumionej i rodzącej się seksualności. Rzecz o kobiecie, która rodziła „córkę za córką, aż po nienawiść do własnego ciała”, o jej mężu, który zdecydował, że kolejne dziecko, które przyjdzie na świat, będzie dzieckiem płci męskiej, nawet jeśli urodzi się dziewczynką i o Ahmedzie, który w innych okolicznościach mógłby może nosić dziewczęce imię, ale musiał szybko pojąć, że jego życie będzie zależało od podtrzymywania pozorów.
    We wszystkie postaci z powieści Ben Jellouna wcielą się członkinie zespołu Kagyuma, one też komponują muzykę do spektaklu i grać będą na żywo na unikalnych instrumentach.


    „Dziewczyna z zespołu”

    Reżyseria: Mateusz Baran

    Koncert-performance inspirowany autobiografią Kim Gordon, wokalistki i basistki zespołu Sonic Youth.
    Będzie to podróż po new wave’owej muzyce gitarowej, a widz sam zdecyduje, czy chce uczestniczyć w koncercie, czy w performansie. Spektakl odbywać się będzie w mieszkaniu – w jednym pomieszczeniu hałas koncertu, ściana dźwięku, w drugim – intymna wypowiedź kobiety-artystki. Dwie różne przestrzenie, dwie różne Kim: pierwsza, która spala się w trakcie koncertu, i druga. „dojrzalsza”, która opowiada widzom historię swojego życia.


    „Gender Unplugged”

    Reżyseria: Natalia Orkisz, dramaturgia: Patrycja Kowańska, muzyka: Miko Szatko

    Jaką rolę w historii muzyki odegrały kobiety? Dlaczego tak mało jest kompozytorek? Jaka jest dziś skala, jakie są koszty obecności kobiet w muzyce i kto je ponosi? Realizatorki spektaklu czerpią z biografii m.in. Grażyny Bacewicz, Nadii i Lili Boulanger, Hildegardy z Bingen czy Joanny Bruzdowicz. Ta analiza historii muzyki nie ma jednak oblicza martyrologicznego, autorki szukają wielości perspektyw, bo zgodnie z ich przekonaniem tylko wielogłos może oddać prawdziwy charakter Historii. Odnosząc się do stereotypów płciowych, w roli przewodników obsadzono cztery elementy dzieła muzycznego: Melodię, Dynamikę, Tempo i Rytm; w dwóch pierwszych rolach kobiety, w pozostałych – mężczyzn.


    „Dziwaczki”

    Reżyseria, choreografia i muzyka: Natasza Sołtanowicz, scenografia: Marianna Lisiecka (ASP Wrocław), występują studentki AST Wrocław: Joanna Kowalska, Katarzyna Faszczewska, Marta Franciszkiewicz, Magdalena Zabel, Martyna Matoliniec, Natalia Maczyta-Cokan, Zuzanna Kotara, Joanna Sobocińska, Malwina Brych

    Głównym tematem spektaklu jest odejście Umarłej z ludzkiego świata. Umarła nie zdaje sobie początkowo sprawy ze swojej śmierci, widzowie także dopiero w trakcie akcji dowiedzą się, że główna bohaterka nie żyje. Umarła widzi swoje ciało, obrzędy – lamentowanie, czuwanie, pogrzeb – i reakcje najbliższych. Nie chce jednak odejść, nawiedza ich w snach i na jawie. Kiedy wreszcie odchodzi, pozostali przeżywają jej utratę każdy na swój sposób.
    Dialogi i monologi w spektaklu mają formę melorecytacji, inspirowanych antycznymi, słowiańskimi pieśniami, pracami Ośrodka Praktyk Teatralnych Gardzienice i Teatru Pieśń Kozła.


    „BRAKH, czyli żenująca historia Bardzo Miłego Gościa, który pewnej mroźnej zimy wyszedł z matki i do dzisiaj nie powrócił”

    Łukasz Pawłowski, Jolanta Łobacz i Michał Heluszka

    Bardzo Miły Gość to bohter, który z jakichś powodów uznał, że wszelka aktywność jest w życiu niewskazana, decyduje się więc na jedyne sensowne rozwiązanie, to jest nieopuszczanie własnego łóżka. Poznajemy go jednak w chwili dla niego traumatycznej, gdy po wielu latach pościelowej emigracji z życia zostaje eksmitowany ze swojego snu. Swoją historię opowie w kilkunastu songach-monologach, opisujących rozmaite epizody z życia. 


    „Płetwal 52”

    Reżyseria: Dorota Bator, scenografia i kostiumy: Marianna Lisiecka, muzyka: Sebastian Ładyżyński, dramaturgia: Anna Wieczorek, występują: Anna Zachciał i Paweł Bernadowski

    Inspiracją jest prawdziwa historia płetwala błękitnego, który wydaje dźwięki o częstotliwości 52 Hz, wyższe niż inni przedstawiciele jego gatunku, nie może więc porozumieć się z nimi ani z żadnym ze stworzeń żyjących w oceanie. Z faktów, teorii i doniesień medialnych o płetwalu 52 powstał kolaż – historia dwójki bohaterów, opowieść o dwóch obliczach samotności. Co wyniknie ze spotkania kogoś, kto jest samotny i ma tego świadomość, z kimś, kto próbuje zagłuszyć swoje poczucie alienacji wśród innych? Warstwa muzyczna spektaklu to przetworzone głosy płetwala 52 i zwykłych płetwali błękitnych.


    „16 psów. Rzecz o treserce zwierząt”
    Koncert na fortepian, śpiewaczkę, piosenkarkę i elektronikę

    Reżyseria i scenografia: Kamila Siwińska, tekst, muzyka i śpiew: Joanna Szumacher, pianistka i aktorka: Małgorzata Walentynowicz, śpiewaczka i aktorka: Aleksandra Klimczak

    Spektakl inspirowany prawdziwą historią Ewy O., która prowadziła nielegalny hotel dla zwierząt i kilka lat temu została skazana za znęcanie się nad szesnastoma psami. „W poszukiwaniu jedności z naturą dopiero od pytania o ból zaczyna się poczucie wspólnoty między gatunkami. Cierpienie jest tą granicą, za którą nie ma już nic, to ono wyznacza sens współistnienia”, piszą autorki scenariusza. „Ból jako doznanie elementarne i budujące wspólnotę całej natury wraz z ludzkością jest swoistym gwarantem jedności świata”.
    Ta myśl staje się punktem wyjścia do zderzenia różnych gatunków muzycznych: muzyki poważnej, opery współczesnej, muzyki elektronicznej z nawiązaniami do pop – tak, by warstwa dźwiękowa spektaklu stanowiła pełny obraz postaci jako części wielkiego świata stworzeń.


    „Nieistnienie”

    Muzyka, scenariusz, performance, gitara, wokal, hangdrum, sample: Bartosz Szpak,  współpraca reżyserska: Adam Chyliński

    Seria utworów muzycznych układających się w opowieść o relacji człowieka z samotnością, o wstydzie zamykającym drogę do tworzenia trwałych więzi z otoczeniem. Rzecz dzieje się nocą, w mieście, dlatego dźwiękową materię spektaklu stanowi nie tylko muzyka, ale także nagrania rozmów z ludźmi napotkanymi późną nocą w centrach miast. W nich przegląda się główny bohater, przez nich próbuje poznać siebie, zweryfikować swoją tożsamość i zrozumieć, dlaczego znalazł się właśnie w tym miejscu swojego życia.