Koncerty klubowe

    Klub w podziemiach Teatru Muzycznego Capitol czynny jest od godziny 17 do 5 rano.
    Godziny koncertów w poszczególnych dniach podane są w programie; bilety kosztują 1 zł na wieczory z DJ-ami (24 marca, 31 marca i 1 kwietnia) i 10 zł na koncerty zespołów.

    Opiekunem artystycznym Klubu jest Michał Litwiniec.

    24 marca – na powitanie – bilet wstępu do klubu kosztuje 1 zł
    21:00 –  Task Number One ft: Natti (Zebra Dub/Shamanika) & Martyna Baranowska (Chilli Crew/Swaga Sounds)
    23:00 – Olo Walicki Kaszebe II

    Task Number One

    Soundcloud

    Olo Walicki Kaszebe II

    1.Olo Walicki Kaszebe II _fot.Bogna Kociumbas

    OLO WALICKI KASZEBE II  to grupa muzyków i przyjaciół, którzy odważnie bawią się formą, estetyką i energią koncertowej odsłony materiału z najnowszej płyty. Zespół tworzą: M.Bunio.S – wokalista kultowego Dick4Dick; Piotr Pawlak – gitarzysta znany z zespołów Kury, Łoskot czy Bielizna; Tomek Ziętek – trębacz i klawiszowiec LocoStar, Dick4Dick, Nosowskiej ,a przed laty Pink Freud; Kuba Staruszkiewicz – perkusista w zespole Marii Peszek i Tomka Makowieckiego i ex-Pink Freud. Autorem muzyki na płycie i śpiewającym basistą jest Olo Walicki. Współtwórca nurtu yassowego – Łoskotu, ostatniego składu Miłości oraz wielu zespołów jazzowych m.in z Leszkiem Możdżerem, Zbigniewem Namysłowskim czy Mazzollem. Autor kultowej płyty OW KASZEBE z 2007 roku. Pomysłodawca projektu multimedialnego The Saintbox z Gabą Kulką. Pisze muzykę do filmu, pracuje z teatrami i tancerzami, a ostatnio debiutował jako autor spektaklu muzycznego “To be authentic, or not to be” – w którym wystąpił w duecie z Andrzejem Sewerynem.
    KASZEBE II to  mocne gitarowe brzmienia, przebojowe melodie połączone z wyrazistymi i prowokacyjnymi tekstami napisanymi przez siedmiu autorów, m.in. Dorotę Masłowską, Tymona Tymańskiego czy Wojciecha Stamma aka Lopez Mausere – współtwórcę gdańskiego Totartu. Płyta jest autorską wizją Kaszub – pięknych i strasznych – wprowadza nas w magiczny klimat przyrody regionu, a jednocześnie w przewrotny sposób krytykuje współczesny wizerunek polskiej prowincji – zdominowanej „kulturą grilla”, niemieckimi samochodami o niskim podwoziu z wypływającą z nich muzyką disco polo.


     

    25 marca / sobota, 21:30 – Conga Line, DJ Dotyk Dźwiękiem – 10 zł

    https://www.facebook.com/deadlock.congaline/?fref=ts

    Conga Line nie da się zamknąć w typowej nomenklaturze muzycznej. Czerpią ze ska, reggae, a nawet swingu i jazzu, ale swej pracy nadają własne i unikatowe brzmienie. To ekipa nieprzeciętnych postaci muzycznych, w naturalny sposób bawiących się zarówno dźwiękiem jak i słowem. Ironizują, bezwzględnie wytykają błędy otaczającej rzeczywistości i śmieją się z absurdów codzienności.
    To unikatowy projekt muzyczny, którego początki sięgają 2007 roku, kiedy to ówczesna FAZA podjęła pierwsze kroki w kierunku realizacji debiutanckiego albumu. Materiał nigdy nie ujrzał światła dziennego, ale nie został też zapomniany. Po 7 latach w głowie jednego z członków grupy, Tomka Hołonowicza, pojawił się pomysł powrotu do niewykorzystanych kompozycji i nagrania albumu z udziałem zaprzyjaźnionego, niemieckiego wokalisty Amedeo Tortora (aka Dr. Deadlock). Muzycy ponownie chwycili więc za instrumenty i postanowili znów zagrać razem. Odświeżyli starsze utwory, opracowali nowe aranżacje i zaprosili do współpracy kolejnych artystów. Wokalowi Amedeo towarzyszą dwa zjawiskowe głosy: Emose Uhunmwangho – aktorka Teatru Muzycznego CAPITOL oraz Ania Sołowska, wokalistka jazzowa.

    Po koncercie gra DJ Dotyk Dźwiękiem.


    26 marca / niedziela, 21:30 – Mustelide, DJ Profan – 10 zł

    mstld7 low

    https://www.facebook.com/mustelidemusic/?fref=ts
    Mustelide to pochodząca z Mińska wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka Natalia Kunickaja. Podczas występów korzysta z analogowych syntezatorów, samplerów i oczywiście śpiewa. Śpiewa po białorusku, ma piękny, miękki głos. Brzmi to nowocześnie, przestrzennie i w atrakcyjny sposób egzotycznie.
    Mustelide jest uważana w Białorusi za królową muzyki elektronicznej. Dostała nagrodę dla najlepszego solisty,  w 2014 roku, jej debiutancka płyta został uznana za najlepszy album pop indie roku. Drugi album „Spi” (Sun Woofer) został wydany w kwietniu. Mustelide zyskuje też uznanie na Zachodzie – w radiu SomaFM jej piosenki są wśród z 30 najlepszych utworów, trafiła też do brytyjskiego zestawienia Touch 3 z piosenką „Spi”.
    Grała na Reeperbahn Festival w Hamburgu, Tallinn Music Week MENT w Lublanie, Music & Media Finland, Vilnius Music Week, Moscow & St. Petersburg Music Week, Jetlag Festival USA i wielu innych międzynarodowych imprezach.

    Po jej koncercie zagra DJ Profan.


    27 marca / poniedziałek, 22:30 – LXMP, jam session – 10 zł

    http://www.lxmp.net/

    LXMP to duet, który powinien być trio albo kwartetem, tyle, że we dwóch jest fajniej. Założyli go  w 2009 z miłości do Korgów MS-20 Piotr Zabrodzki i Macio Moretti. Przez 7 lat działalności wydali 2 płyty we dwóch, 3 płyty (i jedną kasetę) z gośćmi (Chad Popple, Kazuhisa Uchihashi, Tabata Mitsuru, Clayton Thomas) i jedną ręcznie tłoczoną 4-calówkę z kolegami jako Napalm Of Death. W 2013 w ramach ogrywania płyty „Back To The Future Shock”, będącej ulepszoną wersją „Future Shock” Herbiego Hancocka objechali pół Europy z The Kurws, pół Ameryki Północnej z Deerhoof i ćwierć Ameryki Południowej sami. W marcu 2016 Lado ABC wydało ich najnowszą płytę zatytułowaną „Żony w pracy”, będącą odpowiedzią na palące pytanie, czy jesteśmy sami w kosmosie i czy w ogóle warto się męczyć.

    Jam session po koncercie poprowadzą Mateusz Rybicki i Zbigniew Kozera.


    28 marca / wtorek, 22:00 – Jakubik & Deriglasoff, DJ Matejko – 10 zł

    https://www.facebook.com/pg/Jakubik.Deriglasoff/about/

    Muzyczny projekt pod roboczym tytułem „40 przebojów”, inspirowany poszukiwaniami takich twórców jak John Cage czy John Zorn, jest oryginalną propozycją, jakiej na polskim rynku muzycznym znaleźć nie sposób. Ekstrawagancki pomysł duetu Jakubik & Deriglasoff, tych niepokornych, ciągle poszukujących artystów wkracza na obszary, których nikt w tym kraju jeszcze nie próbował eksplorować. Jest bez wątpienia ambitnym, skierowanym do wyrobionego słuchacza eksperymentem, gdzie muzycznie panował będzie absolutny eklektyzm. Od cyberpunka, przez elektro pop, disco techno, do hardcore’u. Proszę sobie wyobrazić płytę, na której znajdzie się 40 utworów, mini-piosenek, skitów – niepotrzebne skreślić – do których muzykę napisał Olaf Deriglasoff, swój głos i muzyczną frazę dał Arek Jakubik, wszystko do tekstów autorstwa Krzysztofa Vargi i Marcina Świetlickiego. Przy czym każda z tych kompozycji trwa niewiele dłużej niż minutę, niektóre wręcz po dwadzieścia parę sekund.

    Po koncercie zagra DJ Matejko.


    29 marca / środa, 21:30 – The Natural Born Chillers, DJ Siwy – 10 zł

    TNBC to eksplodujące połączenie rock’n’rolla z electro, mieszanka pulsującej elektroniki, mocnych gitar i perkusji. Czerpiąca ze zderzenia gatunków energetyczna muzyka łączy klimat granego na żywo koncertu z roztańczoną klubową imprezą. W czteroosobowym składzie istnieją od 2008 roku – zaczynali od grania koncertów w formie setów łączących ich własne utwory z remixami, dziś na koncertach grają wyłącznie własne kompozycje. Byli gośćmi na największych polskich festiwalach (Heineken Open’er Festival, Coke Live Music Festival), regularnie grają koncerty na klubowych scenach w całym kraju. Stanęli także na scenie teatralnej – współtworzyli spektakl „Samotność pól bawełnianych” oraz Koncert Finałowy 36. PPA „Wielkie Przemówienia” (oba w reż. Radosława Rychcika).

    Po koncercie zagra DJ Siwy.


    30 marca / czwartek, 22:30 – Koty, DJ Ożóg – 10 zł

    KOTY. PODRĘCZNIK UŻYTKOWNIKA. OPERA KAMERALNA
    SŁOWA: TOMASZ MAJERAN, MUZYKA: MICHAŁ WANDZILAK, WYSTĘPUJĄ: ADRIAN KĄCA (GŁOS), MICHAŁ WANDZILAK (INSTR. KLAWISZOWE, GITARA), KRZYSZTOF STACHURA (GITARA ELEKTRYCZNA), MACIEJ SADOWSKI (GITARA BASOWA), TOMASZ KOPER (PERKUSJA)
    Żeby napisać coś lirycznie o kotach po T.S. Eliocie, trzeba być odważnym. Żeby napisać muzykę do tekstów o kotach po Andrew Lloydzie Webberze – też trzeba być odważnym. Odwagi takiej nie zabrało Tomaszowi Majeranowi, który niegdyś bycie enfant terrible polskiej poezji łączył z funkcją wyrafinowanego a niekomercyjnego wydawcy, i Michałowi Wandzilakowi, znakomitemu pianiście znanemu z najrozmaitszych projektów zespołu Świetliki. Oby ich opera kameralna miała więcej wystawień niż słynny brytyjski musical.

    Po koncercie zagra DJ Ożóg


    31 marca / piątek, 21:00 – DJ Filip na bosaka, jam session – 1 zł


    1 kwietnia / sobota, 21:00 – DJ Romek Rege, jam session – 1 zł


    2 kwietnia / niedziela, 21:30 – Witaminy grają B12, DJ Ryan R – 10 zł

    Witaminy Grają… to nowy projekt Michała Litwińca założony w ramach Fundacji Kalambur z załogą Statku Kalambur we Wrocławiu. Ideą projektu jest granie – przez co najmniej 3 kwadranse – jednego dźwięku na różnych instrumentach i na różnych wysokościach, ze zmiennym natężeniem.
    Artyści zagrali już dźwięki C, D i E, w Klubie Festiwalowym na PPA zagrają B-12.
    To zdarzenie eksperymentalne, głównie muzyczne, ale też okraszone krótką prelekcją oraz oprawą wizualną. Witaminy są zdrowe i transowe. Jeden dźwięk wystarczy, by zwitaminizować otoczenie.

    Rok temu we wrocławskiej Kalaczakrze Witaminy badały pierwszy dźwięk z cyklu – dźwięk C, którego częstotliwość dla c¹ wynosi 261,6 Hz, a owa witamina zwiększa wydajność układu odpornościowego. Zagrały instrumenty: kamertony, fujary i flety, dzwonki, cymbały, klarnet kontraltowy, monochord, gong, vocale i overtony, shruti box, melodyka, barimbao, kalimba, moog, komputer,gitara basowa i elektryczna, perkusja…….
    Na Festiwalu Podwodny Wrocław na Dworcu Świebodzkim Witaminy penetrowały i zagrały dźwięk D. Gościem witaminy D był dr Niewiadomy z Niburu Project. Dźwięk E zabrzmiał w Starym Klasztorze, gośćmi Witaminy E byli: doc Monteur oraz psychotroniczna grupa Kormorany.
    Skład podstawowy Witamin to: dr Majk, dr Olek, dr Matej, doc Figiel, prof. Skrzypiec.