Jazz Band Młynarski-Masecki: Noc w Wielkim Mieście \ Natty Congeroo & The Flames of Rhythm

Miejsce: Zaklęte Rewiry
Data: 22 marca 19:00
Kup bilet online

Jazz Band Młynarski-Masecki
Jan Emil Młynarski: śpiew, bandżola, Marcin Masecki: pianino, aranżer, dyrektor muzyczny, Jerzy Rogiewicz: perkusja, Piotr Wróbel: suzafon
Tomasz Duda: saksofon, Jarosław Bothur: saksofon, Michał Fetler: saksofon
Natty Congeroo & The Flames of Rhythm
Natty Congeroo: śpiew, Henry La Bas: kontrabas, Harry La Mamba: gitara półakustyczna, Teddy the Sizzle: saksofon tenorowy, piano, Evan the Killer Diller: trąbka, Jo Jo Swingin: bębny

Takiej potańcówki jeszcze u nas nie było!

Przedwojenny polski jazz… Było takie zwierzę, dziś już zapomniane, po którym zachowały się nieliczne ślady, przykryte wiórami dziarsko heblowanego w latach 50. i 60. swinga i modern jazzu, z których wyrosła późniejsza potęga tego, co znamy jako światowej sławy Polish Jazz. Ale wcześniej… Wcześniej do jazzu tańczyło się w modnych i drogich lokalach Warszawy, Lwowa, Wilna. I mało kto ten jazz nazywał jazzem. Szlagier gonił szlagier. Śpiewali je popularni aktorzy, a pisali najwybitniejsi kompozytorzy epoki (Henryk Wars, Jerzy Petersburski, bracia Goldowie), zaopatrzywszy się w płyty z USA i Berlina, będącego wówczas europejskim sercem rozrywki. „Jazzowe” piosenki brzmiały w filmach, kabaretach, rewiach.


Teraz sięgnęli po to bogactwo Marcin Masecki i Jan Emil Młynarski. Maniera Jazz-Bandu jest przerysowana, „przedwojenna”. Całe przedsięwzięcie skupione jest wokół ducha postaci Adama Astona – najwybitniejszego przed-wojennego polskiego śpiewaka rozrywkowego oraz Henryka Warsa – najważniejszego polskiego przedwojennego pianisty, aranżera i kompozytora. Aranżacje Marcina i głos Janka nadają całości zupełnie nowy oddech.


Jeszcze głębiej w przeszłość sięga angielski zespół muzyczno-performerski Natty Congeroo and the Flames of Rhythm. 100 procent swingu w swingu i wszystko takie, jak sto lat temu, gdy jazz nie był niczym więcej niż tanecznym żywiołem. Charyzmatyczny wokalista, tancerz i wodzirej wraz z sympatyczną gromadką swingujących rozrabiaków hołdują prostej zasadzie: porwiemy cię do tańca albo zwrot gotówki za bilety.

Mile widziani będą goście w strojach z lat 20. i 30. XX wieku.
Nie zapewniamy miejsc siedzących



Fot. Materiały zespołu

Foto: Ł. Giza ©PPA