Do_DNA_38PPA_fot_slawek_przerwa-7166

    DO DNA

    WROCŁAWSKI TEATR WSPÓŁCZESNY, DUŻA SCENA, UL. RZEŹNICZA 12

    CZAS 100 MIN BEZ PRZERWY

    SPEKTAKL DYPLOMOWY STUDENTÓW IV R. WYDZIAŁU AKTORSKIEGO, SPECJALNOŚCI WOKALNO-AKTORSKIEJ PWST IM. L. SOLSKIEGO W KRAKOWIE

    REŻYSERIA, SCENARIUSZ I OPIEKA PEDAGOGICZNA: EWA KAIM
    DRAMATURGIA: WŁODZIMIERZ SZTURC
    SCENOGRAFIA, KOSTIUMY, PROJEKCJE I ŚWIATŁO: MIREK KACZMAREK
    KIEROWNICTWO MUZYCZNE I ARANŻACJE: DAWID SULEJ RUDNICKI
    CHOREOGRAFIA: MAĆKO PRUSAK
    PRZYGOTOWANIE WOKALNE: JUSTYNA MOTYLSKA
    ASYSTENTKA REŻYSERA: NATALIA ORKISZ (III R. WRD)
    WYSTĘPUJĄ: DOMINIKA GUZEK, AGNIESZKA KOŚCIELNIAK, WERONIKA KOWALSKA, JAN MARCZEWSKI, ŁUKASZ SZCZEPANOWSKI ORAZ DAWID SULEJ RUDNICKI (FORTEPIAN, BASY)

     

    „Nadając naszemu spektaklowi tytuł „Do DNA” określiliśmy przestrzeń odnajdywania brzmień i rytmów, ku którym zmierzamy. Wydobywamy je z polskich pieśni ludowych, pieśni pierwotnych. (…) Tworzą one muzykę emocji wyrażanych w sytuacjach granicznych: śmierci, narodzin, zaślubin i rozstań, a także w stanach erotycznego pożądania i lęku przed wojną i zagładą. Brzmienia graniczne przenikają przez wszystkie żywioły: wodę, ogień, powietrze i ziemię. Wyraża je  instrument ciała.

    Pieśń zawsze wynikała z głębokiej potrzeby odnalezienia źródła mocy i tajemnicy. Wydaje się jednak, że we współczesnym świecie pieśń spoczywa w jakimś utajeniu, że jest ukryta na  głębokim dnie życia – w zapomnieniu. Chcemy sprawdzić, czy rzeczywiście zatarła się potrzeba śpiewu i potrzeba pieśni. Czy dziś jeszcze mamy pierwotną siłę powrotu do źródeł, z których wyłania się głos?  Próbujemy dotrzeć do przestrzeni, z których wydobywają się pieśni. Poza chaosem małoznaczących, ale i pustych, a często agresywnych brzmień codzienności, w której żyjemy, pragniemy odnaleźć prawdziwe głosy i tony istnienia. Chcemy poprzez śpiew dowiedzieć się, czy możliwa jest jeszcze podróż do głęboko ukrytego archaicznego świata. Do źródeł, które wysychają cicho.
    Aby wydobyć głos pierwotności, trzeba iść w kierunku dna. Przywołać pozornie proste układy rytmiczne i melodyczne, które odkryli Chopin i Szymanowski.  Odsłaniać archaiczne tony i dźwięki dochodząc do źródeł śpiewu, jak Lutosławski, Karłowicz, Górecki. Słuchać, ile w pieśni ludowej jest pierwotnego, wspólnego nam bólu i lęku, ile siły przyciągania i odtrącania, miłości i nienawiści, ile magii, ile przestrogi, ile rozpaczy i radości. Odnaleźć w pieśni jej kod DNA. (…)”

    Włodzimierz Szturc

    Wszystkie teksty i muzyka pochodzą z oryginalnych źródeł pieśni ludowej, oraz ze zbiorów Oskara Kolberga i ks. Władysława Skierowskiego (Puszcza Kurpiowska w Pieśni, cz. II, zeszyt drugi, Rocznik Towarzystwa Naukowego Płockiego 3, 1931-1934) i Śpiewnika Kurpiowskiego pod red. Henryka Gadomskiego.

    PRODUKCJA PPA: RENATA MAJEWSKA

    FOTO SŁAWEK PRZERWA / PPA